Informacje - Film
 
Miłość nie całkiem gejowska
Dodano: 2012-02-01 16:19:00 przez: Michał Cierniak
Zupełnie inny weekend to odkrycie warszawskiego festiwalu filmowego. Historia jest tak uniwersalna, że w pewnym momencie można zapomnieć, że to film gejowski.

Produkcja Haigh’a opowiada o relacji dwóch mężczyzn w sposób bardzo odważny ale jednocześnie niesamowicie subtelny. Prowadzenie kamery i temperatura kolorów sprawia, że widz może się poczuć jakby był obecny w tej historii. Russel (Tom Cullen) i Glen (Chris New) poznają się w gejowskim klubie, to pozornie nic nie znaczące spotkanie wywraca ich życie do góry nogami a uczucie jakie wywiązuje się między bohaterami na pewno zapamiętają do końca swoich dni. Film niestety nie kończy się happy endem i pozostawia widza z ogromna pustką i niedosytem rozgrywającej się opowieści, bez odpowiedzi na pytanie o przyszłość bohaterów. Cała historia ma w sobie jakąś magię, pokazuje uczucia dwojga ludzi którzy mają różne poglądy w kwestii szczęścia, miłości i związków a mimo wszystko łączy ich specyficzna magnetyczna więź. Czy jest to opowieść o ucieczce od miłości czy też o usilnym dążeniu do niej? – Trudno powiedzieć, na pewno jest to to po prostu odzwierciedlenie życia i podświadomych pragnień każdego człowieka.
 
Losy Russela i Glena splatają się niespodziewanie i równie niespodziewanie ich drogi się rozchodzą. Pojęcie szczęścia w tej opowieści jest ukryte i niejasne, bo czy można czuć się szczęśliwym i spełnionym gdy spotykając na swojej drodze człowieka, który mógłby być naszą drugą połówką, pozwalamy jej odejść by spełniła swoje marzenia? Chyba nie. Choć może w jakiejś części na tym właśnie polega miłość, by pozwolić odejść. Bohaterowie Zupełnie innego Weekendu spędzają ze sobą zaledwie dwa dni, podczas których rozgrywa się ich życiowy dramat. Oglądając Zupełnie inny weekend mimowolnie skupiamy się na czymś zupełnie innym niż seks, skupiamy się na uczuciach, czasem nawet sami możemy je odwzajemnić, przeżywać.
 
 
Russel i Glen w ciągu weekendu spędzają ze sobą możliwie najwięcej czasu, podczas którego, razem imprezują, ćpają i uprawiają seks. Film powinni zobaczyć szczególnie Ci, którzy sami przynajmniej raz w życiu przeżyli miłosną rozterkę, i choć nie znajdziemy w nim odpowiedzi na dręczące nas pytania o miłość i szczęście, można odnieść wrażenie, że mimo wszelkich życiowych niepowodzeń jest jakaś nadzieja na szczęśliwe zakończenie.
 
gatunek: dramat/romans,
reżyseria: Andrew Haigh,
obsada: Tom Cullen, Chris New,
prod. Wielka Brytania, 2011, 96 min.

 
Autor: Remigiusz Grześkiewicz
 
Zobacz także:   Reklama:
American Pie: Zjazd absolwentów - recenzja
Iron Sky - recenzja
[REC] 3 Geneza - recenzja
Nie ma rączek – nie ma cukierka
Kupiliśmy zoo
 
     
     Wasze komentarze  


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy

UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

Podpis:
Treść komentarza:
Wpisz w poniższe pole słowo INDEX aby dodać komentarz



 

wszystkie imprezy »

West Side Hard Core vol. 3
West Side Hard Core vol. 3
O portalu   Reklama   Patronaty   Regulamin   Kontakt   RSS
powered by:
Messi Design